Ostatnio widziani:
hr Sasha apo Vu00:07:09
Piotr de Bur...00:47:45
Chartyna Pap...02:54:14
Gregorios Ko...18:13:10
Timoteos Ste...19:06:13
Tomasz Sokol...23:31:09
Paulos Petro... 1 dzień temu
Talerz 2 dni temu
wkr Victorjo... 2 dni temu
Jerzy II 3 dni temu
Sylvana Koppa 6 dni temu
Dimitri Paris 6 dni temu
Jacques de B... 1 tydzień temu
Arthuro de C... 1 tydzień temu
Einar 1 tydzień temu
Centralna Ko... 2 tyg. temu
bleich160 2 tyg. temu
August IV 3 tyg. temu
Aleksandros ... 3 tyg. temu
Tivadar Zolt... 4 tyg. temu

Traktat z WR Winktown
SurmeniaDzisiaj (06.02) JKM Paulos Petrosigos wraz z TSZ V. P. de Zeppem podpisali traktat uznaniowy z Prezydentem Toczą la Machettą CXXIII (Wolna Republika Winktown). Traktat ten zakończył rozmowy pomiędzy Królestwem Surmeńskim a Wolną Republiką Winktown. Mam nadzieję, że stosunki surmeńsko-winkowe będą rosnąć w siłę!

(-) wkr. prof. Victorjos P. kard. de Zepp,
Tesmoteta Spraw Zagranicznych

Oświadczenie Wyższego Eklezjasty w sprawie tzw. "surmeńskiego przepadu"
SurmeniaWasza Królewska Mość!
Czcigodni Eklezjaści!
Szanowni Obywatele!

Zwracam się do Was wszystkich przez to publiczne oświadczenie w sytuacji bardzo napiętej i kontrowersyjnej. Tak zwany "surmeński przepad" wzbudził zrozumiałe wzburzenie wśród części obywateli, w tym i Prokuratora Generalnego i samego monarchy. Osobiście nie przyłączyłem się jednak do tego wzburzenia - gdyż samą ideę przepadu rozumiem i popieram. Na początku wykorzystywania nowego systemu wszyscy powinni mieć względnie równą pozycję. Nie do końca też jestem za uznawaniem systemowej własności za równie ważną co np. własność intelektualna, która wg. mnie w mikronacjach odgrywa czołową rolę.

Tym niemniej, uważam, że sam przepad został zorganizowany w sposób pośpieszny, pobieżny i, jak sądzę, bezprawny. Aby dokonać tak radykalnego kroku, właściwą drogą byłoby uchwalenie stosownej ustawy, bądź ratyfikowanie stosownej umowy międzynarodowej przez Eklezję. Rozporządzenie nie jest aktem prawnym wystarczającej wagi, aby dokonywać takich działań. Konstytucja stwierdza co prawda, że prawa człowieka i obywatela, w tym prawo własności, nie są absolutne, ale stwierdzenie kiedy można je ominąć może nastąpić jedynie w ustawie lub na jej podstawie. W tym przypadku - tego zabrakło i decyzja jest w mojej opinii bezprawna (choć przyznałbym jej merytorycznie słuszność. W związku z powyższym, podejmę działania, o których napiszę na końcu.

Wcześniej jednak chciałbym ostrze swojej krytyki skierować również przeciwko osobie Prokuratora Generalnego. Niezależnie od tego, że decyzja obecnej Archontei była bezprawna, nie można zachowywać się w sposób, który wskazuje na zupełną emocjonalną i psychiczną niedojrzałość i jednocześnie stanowi naruszenie prawa. Urzędnika Królestwa Surmeńskiego powinna cechować godność, opanowanie i poszanowanie prawa - których w działaniach p. Patrikjosigosa nie ma ani na lekarstwo. Jego zachowanie jest poniżej poziomu krytyki i dlatego wnoszę o usunięcie go z zajmowanych stanowisk publicznych - zanim sprawi On, że staniemy się pośmiewiskiem mikroświata.

Moja krytyka dotknie również osoby Jego Królewskiej Mości, a konkretnie jego ostatniej publicznej wypowiedzi. Chciałbym zwrócić uwagę JKM, że jego krytyka powinna ograniczyć się do kwestii legalności prawnej decyzji, a nie do jej zasadności. W Królestwie Surmeńskim prawo kształtowania polityki rządu ma Archont - i Król nie powinien tego prawa podważać. Co więcej, zwracam uwagę, że JKM sam się do autorstwa pomysłu przepadu przyznał - a nie wiem, w jaki sposób sobie wyobrażał "czyste" konta na wejściu do Systemu, bez ich wcześniejszego wyczyszczenia?

Wracając do początkowych zarzutów, chciałem przedstawić działania, które zdecydowałem się podjąć w tej sprawie. Oświadczam, że jako Wyższy Eklezjasta złożę przed SN wniosek o zbadanie zgodności rozporządzenia z prawem wyższego rzędu. Ponadto, z chwilą natychmiastową składam rezygnację ze stanowiska Tesmotety Obrony (z możliwością pełnienia jej do czasu powołania nowego Tesmotety, jeżeli Archont tego chce). Po trzecie, zgłosze przed Eklezją wniosek o uchwalenie wotum nieufności wobec Tesmotety Skarbu.

Jednocześnie wzywam Archonta, aby podjął działania w celu zalegalizowania przepadu. Jeżeli w ciągu następnych 3 dni nie zostaną podjęte działania w celu rozwiązania tej kwestii (tj. zostanie zgłoszony stosowny projekt ustawy/umowy międzynarodowej bądź nastąpi wycofanie się z decyzji) informuję, że złożę wówczas mandat eklezjasty, doprowadzając do ponownych wyborów, jako że innych kandydatów, którzy mogliby po mnie mandat objąć, brak.

Nie chciałbym, aby moje zapowiedzi były odebrane jako próba szantażu wobec obecnego rządu. Nie chcę również eskalacji obecnego konfliktu, który doprowadza do całkowitego upadku podstawowych norm sceny politycznej. Chcę jedynie, aby rząd podjął działania, które doprowadzą do zalegalizowania, albo do zaprzestania działań obecnie bezprawnych.

Surmenia musi być krajem praworządnym, albo będziemy mogli zapomnieć, w jakim kraju żyjemy i zapomnieć o zasadach, którymi się kierujemy. Wyrażam nadzieję, że cały ten konflikt wkrótce się zakończy.

Odędzie specjalne Króla Surmenii
Król SurmeniiKAHARONEA, dn. 11 I 2010 r.

Szanowni Państwo,
Bliscy sercu mojemu Rodacy!


Po dokładnym przemyśleniu ostatnich wydarzeń, jakie miały miejsce na terenie Królestwa Surmeńskiego, postanawiam wygłosić swoje oficjalne stanowisko w sprawie decyzji Tesmotety Skarbu z dnia 9 stycznia tego roku oraz wszelkich późniejszych następstw wydanego rozporządzenia. Wszelkie słowa, jakie zaraz wygłoszę, będą... muszą być nacechowane emocjami i muszą niekiedy schodzić na mowę potoczną, ponieważ nie zdołam inaczej wyrazić tego, co obecnie drzemie w moim sumieniu.

Dumni Surmeńczycy!

Jednym z postanowień ważnego we współczesnej historii naszej Ojczyzny sojuszu Państw Paktu Trójprzymierza ustanowionego prawie dwa lata temu było włączenie Królestwa Surmeńskiego, Monarchii Austro-Węgier oraz Zjednoczonego Królestwa Brugii do wspólnego systemu gospodarczego brugijskiego pochodzenia "Ulryk". Pragnieniem moim i wielu Rodaków było naprowadzenie rozwoju Surmenii na nowe, lepsze tory.

Podczas wprowadzenia systemu gospodarczego dochodziło do wielu opóźnień i komplikacji. Najcięższym problemem, przed którym stanęliśmy, była kwestia pieniędzy, z jakimi do tego systemu wejdziemy. W dyskusji, w której brała udział moja skromna osoba, zasugerowałem, by przy wejściu do Ulryka każde z kont było "czyste", by zapewnić każdemu z obywateli Surmenii jak i Państw Sojuszniczych równy start w nowym układzie gospodarczym.

Co się jednak stało? Otóż Jego Ekscelencja Victorjos Paulosigos de Zepp potraktował te ustalenia grubo ponad poziom nadgorliwości. Popełnił ogromny błąd, ogromne wykroczenie poza nadane prawem kompetencje, które prawdopodobnie będzie bardzo ciężko naprawić. Chciałbym z tego miejsca zapewnić wszystkich Surmeńczyków, że ustalenia, na które w pełni odpowiedzialnie wyraziłem zgodę jako Król Surmenii, nie miały na celu czyszczenie kont w Narodowym Banku Surmeńskim!

Wasza Ekscelencjo, Tesmoteto Skarbu, a przede wszystkim: Archoncie Królestwa Surmeńskiego!

Pytam publicznie: dlaczego Wasza Ekscelencja bez żadnych konsultacji - choćby z obywatelami, bądź z moją skromną osobą, dla czystej pewności - doprowadził własnym rozporządzeniem do sytuacji, w której Królestwo Surmeńskie zaczyna być postrzegane za państwo, które okrada swoich obywateli? Takich opinii nie trzeba daleko szukać, otóż cytując wypowiedź Monarchy Austro-Węgier dot. przepadku mienia: "W Austro-Węgrzech nikt nikogo nie będzie okradał, a już na pewno nie będą tego robić władze państwa". Oczywisty jest fakt, że taka opinia padła właśnie o naszym rządzie i o naszych czynach. Mówię "naszych", ponieważ zarówno Eklezja jak i Archontea są reprezentacją Narodu, z Narodu pochodzi i Narodowi służy. Jak można jednak mówić o służbie, w której decyzje podejmuje się w sposób niekompetentny, bez oparcia o prawo, które samemu się uchwalało oraz stanowiło i bez poszanowania praw własności?! Racja, można powiedzieć, że co to za własność, która jest pustym pieniądzem... Proszę jednak pamiętać, że Narodowym Bankiem Surmeńskim posługiwało się wiele osób, które włożyły dużo czasu w gromadzenie swojej bezwartościowej gotówki, a teraz razem ze wszystkimi Surmeńczykami zostały bez żadnych środków pieniężnych. Wszystko dlatego, że rząd wyczyścił obywatelom konta, zamiast pozostawić je nienaruszone - przecież przeniesienie gotówki z NBS do nowo powstałej Kasy Trójprzymierza nie byłoby możliwe, czyż nie? Mylę się? Jeżeli tak, to niech ktokolwiek, kto nie czuje żalu do druzgocącej decyzji Tesmotety Skarbu, poprawi mnie. Przecież Kasa Trójprzymierza miała być bankiem wspólnym, powiązanym z Ulrykiem.

Do tego wszystkiego oliwy do ognia dorzuca obecny Prokurator Generalny. Szanowny Panie Aleksandrosie, jeżeli zdołał mnie Szanowny Pan przekonać do powołania Pana na to odpowiedzialne stanowisko, błagam Pana, by nie robił Pan z "przepadu po surmeńsku" totalnego cyrku służącego wyłącznie Pańskiej politycznej karierze. Wiem, że działa Pan tak, jak Konstytucja nakazuje, jednak nie da się nie dostrzec tego, że wykorzystując stanowisko Prokuratora Generalnego celuje Pan w wiadome osoby, straszy wszystkich obywateli nieopisaną przepaścią, kryzysem, a do tego samowolnie uznaje złamanie "umowy społecznej" rządu, na podstawie czego dalej Pan atakuje, a od niedawna zniesławia Surmeńczyków z drugiej strony politycznej barykady. Drogi Patrikjosigosie, przestaje być Pan w moich oczach tym samym ambitnym kandydatem na prokuratora, który chciał uwolnić surmeńskie prawodawstwo z możliwych absurdów, kruczków i martwych przepisów.

Ale powróćmy do surmeńskiego przepadu. Mimo że nie mam odpowiednich kompetencji, by - kolokwialnie i z żargonem przedsiębiorcy mówiąc - zwolnić obecny rząd za to, czego się dopuścił oraz pomimo braku instytucji trybunału stanu, która akurat przydałaby się za naruszenie niektórych punktów Konstytucji... Panowie, przecież razem tworzyliśmy tę Ustawę Zasadniczą, razem ją upiększaliśmy, potem wreszcie Wy jako Senat ją przyjęliście, razem zarządziliśmy referendum, razem raz jeszcze zagłosowaliśmy za przyjęciem Konstytucji, a potem, finalnie, ja ją podpisałem, byśmy dalej działali razem na jej podstawie... Co się stało, że nie pamięta się już poszczególnych siedemdziesięciu czterech punktów podstawowego, najwyższego i nienaruszalnego aktu prawnego, który każdemu z nas zagwarantuje wolność, równość i sprawiedliwość? Wracając do właściwego wątku: mimo że nie mogę zdymisjonować Archontei ani nie mogę zaskarżyć nikogo do trybunału, bo takowego nie ma, pragnę z całą moją stanowczością pogrozić palcem. To jedyne, co mogę zrobić.

Zatem informuję, wyraźnie ostrzegam, wręcz grożę wszystkim i każdemu z osobna: jeżeli obecni politycy będący u władzy oraz prokurator nie wyciągną konsekwencji z obecnej sytuacji oraz nie zdołają naprawić bądź zadośćuczynić ostatnim błędom administracyjnym, to będę zmuszony dokonać czegoś, co odkładałem na wypadek naprawdę wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji w Surmenii. Otóż nie chcę jako Król Surmenii brać odpowiedzialności za działania organów władzy, które de iure są pode mną w hierarchii władzy, a de facto nie mam żadnego wpływu na ich działania. Nie chcę być dłużej utożsamiany i kojarzony w Mikroświecie z takimi zachowaniami. Nigdy nie ukrywałem się z moimi poglądami politycznymi. Jestem przekonany, iż każdy Surmeńczyk wie, że popieram projekt Demokracji Surmeńskiej.

Szanowni Państwo,
Drodzy Rodacy!

Pragnę Was w tej materii uświadomić, ponieważ muszę przyznać, że jest już mojej skromnej osobie wszystko jedno czy kontynuując moją i wielu z Was walkę o hellenizację, czyli m.in. przekształcenie ustroju politycznego Surmenii, koronę królewską przed Demokracją Surmeńską złożę ja, czy też JE Victorjos de Zepp - mój syn i następca tronu.

Pozostawiam Was, Drodzy Rodacy, z moimi przemyśleniami.


W pełni świadomy wypowiedzianych słów do Narodu,
Z wyrazami głębokiego szacunku wobec osób, których postawa spotkała się z moją reprymendą:

(-) Παυλος Πετροσηγος,
Βασηλ να Συρμενηια

Odezwa Prokuratury Generalnej.
SurmeniaSzanowni Państwo!

Przychodzi mi występować przed Państwem w trudnym okresie. Nasz kraj znalazł się nad przepaścią. Przepaść, którą obecny rząd swoimi nieprzemyślanymi i bezprawnymi decyzjami stworzył, jest naprawdę głęboka. Jest to przepaść naszych sercach, które zranione ręka państwa, która BEZPRAWNIE zabrała nam nasze majątki, krwawią. Tesmoteta Skarbu wepchnął nóż w nasze serca! Jestem stanowczo przeciwny takiemu stanowi rzeczy!

Drodzy Rodacy!

Na spotkaniu w dn. 28.12 władze Królestwa, Monarchii Austro-Węgier i Zjednoczonego Królestwa Brugii podjęły druzgocącą decyzję - o wyzerowaniu stanu kont swoich obywateli. Akt ten spotkał zarówno AW, ZKB jak i oczywiście nas. Argumentuje się to faktem, że na rynku jest zbyt dużo pieniądza, co może prowadzić do załamania się gospodarki w przyszłości. Chciałbym jednak przypomnieć władzom Królestwa, że nie było to jedyne rozwiązanie! Można było w sposób sztuczny przeprowadzić denominację naszej waluty, co doprowadziłoby do zmniejszenia jego liczby w obiegu. Dla mniej wtajemniczonych chciałbym przypomnieć, że jest jeszcze jeden sposób. Naturalna denominacja Gona poprzez obniżenie wydatków przeznaczanych na urzędników. Rząd już to zrobił, aczkolwiek chciałbym przypomnieć, że ja takie rozwiązanie proponowałem ponad półtora roku temu, jak nie więcej. Gdyby półtora roku Victor nie obalił trzykrotnie tego pomysłu, to w obecnej sytuacji nie byłoby potrzeby zerowania kont Surmeńczyków, gdyż do chwili obecnej proces denominacji Gona w sposób naturalny już by się zakończył. Wobec powyższego wnoszę Tesmotete Skarbu, jak i cały rząd, o podanie się do DYMISJI. Nie pozwolę, by krajem, rządzili ludzie, którzy łamią Konstytucję.

Zapytacie pewnie - jak łamią konstytucję, prawda? Otóż zerowanie kont złamało jeden z podstawowych zapisów Ustawy Zasadniczej - "Art. 23. [Prawo do własności prywatnej oraz dziedziczenia]
Każdy ma prawo do swej prywatnej własności, zarówno indywidualnej, jak wspólnej z innymi, oraz prawo do dziedziczenia."

Moje, jak i Wasze prawo do własności prywatnej zostało złamane w imie czego? W imie naprawienia błędów z przeszłości, kiedy Victor kilkakrotnie torpedował pomysł naturalnej denominacji Gona, która sprawiłaby, że zerowanie kont nie byłoby potrzebne. Rząd, który łamie prawa obywateli nie może być rządem. Rozbój, kradzież, zagrabienie - co jeszcze opisuje działania Tesmotety Skarbu?
Żądam zdecydowanej reakcji Króla w tej sprawie, którego Konstytucyjnym obowiązkiem jest stanie na straży Konstytucji! Żądam, aby Sąd Najwyższy unieważnił to rozporządzenie jako niezgodne z konstytucją, wobec czego proszę Wyższego Eklezjastę o złożenie wniosku w tej sprawie do Sądu Najwyższego, gdyż ja tego zrobić nie mogę.

(-) PG.

Φονα - nowa gazeta
SurmeniaW dniu dzisiejszym, tj. 9 I 2010, wystartowała nowa surmeńska gazeta Fona. W zamierzeniu redakcji ma być to "gazeta informacyjna ludzi myślących". Więcej informacji o gazecie oraz pierwsze artykuły dostępne są na oficjalnej stronie internetowej nieregularnika:

http://fonagazeta.wordpress.com/

Fona oczekuje na dodanie do indeksu mikroświatowego serwisu prasowego Planeta Mikronacje.
Edit: Około godziny 20:00 Fona została dodana do Planety. Dziękujemy!
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie mieszkasz w Surmenii?
Przeprowadź się!

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Regiony
Nomos Jacyński  Nomos Zawarski 
Nomos Opradzki  Autonomos Surma i Skawlandia 
Rezerwat Hokuty  Rezerwat Rendeluzja 
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

05/09/2010 12:24
Cześć wszystkim. Jak coś to już jestem Pfft.

04/09/2010 20:12
Zapraszam na czat - http://s1.polchat.
pl/chat.php?_room=
surmenia.

03/09/2010 22:39
Jak schudniesz z 60 kg, to może się dowiesz.

03/09/2010 20:16
Na szczęście nie jest Panna spoconym facetem, by to oceniać... chociaż, kto wie? Pfft

03/09/2010 16:37
Timo Ciebie, to nawet spocony facet nie chciał by. ;P

03/09/2010 10:55
Wszyscy lubimy Pfft To pewnie główna przyczyna Panny niepowodzenia w zakresie poszukiwań męża Pfft

02/09/2010 21:20
Król lubi spoconych 22 facetów? Smile

01/09/2010 21:44
Polemiści awansowali na drugie miejsce w grupie D wygrywając na wyjeździe ze Spartą Praga 2:1. :-)

01/09/2010 15:24
Witajcie. Ostatnio mam sporo na głowie dlatego też bywam rzadziej za co przepraszam.

01/09/2010 08:23
Wyjeżdżam do babci dzisiaj. Ale nie martwcie się niedługo wracam, bo tylko 3 dni mnie nie będzie Smile.